Dlaczego w silnikach BMW gromadzi się nagar?
Przed wprowadzeniem przez BMW bezpośredniego wtrysku paliwa odkładanie się nagaru na zaworach nie było problemem – wtryskiwacze umieszczone przed zaworami dolotowymi na bieżąco je oczyszczały. Po przeniesieniu wtryskiwaczy bezpośrednio do komory spalania z pominięciem kanałów dolotowych, zawory dolotowe zostały pozbawione tego naturalnego „mycia”. W efekcie opary oleju z odmy (CCV), spaliny recyrkulowane przez zawór EGR oraz mgła olejowa z turbosprężarki osadzają się na trzonkach i grzybkach zaworów, a z czasem twardnieją, tworząc grubą, smolistą skorupę zwaną nagarem. Ten sam proces dotyka kolektora ssącego, w którym powstaje gęsta maź ograniczająca przekrój kanałów dolotowych nawet o 50%. Problem jest powszechny zarówno w silnikach benzynowych (N20, N26, N54, N55, B58, N63), jak i wysokoprężnych (N47, N57, B47, B57) BMW oraz MINI.
Objawy zaklejonych zaworów i zanieczyszczonego dolotu
Zanieczyszczenie rozwija się stopniowo, dlatego kierowca często przyzwyczaja się do spadku osiągów. W silnikach benzynowych BMW objawy to przede wszystkim: nierówna praca na biegu jałowym, wypadanie zapłonu po zimnym rozruchu lub przy dużym obciążeniu, wyraźny spadek mocy, dławienie się przy gwałtownym przyspieszaniu oraz nieznacznie zwiększone zużycie paliwa. Często zapala się kontrolka Check Engine. W silnikach Diesla (N47, N57, B57) objawem jest sporadyczne wypadanie zapłonu w cylindrze po zimnym rozruchu. Drugim, znacznie groźniejszym symptomem jest przegrzewanie i topienie kolektora dolotowego, które w połączeniu z nieszczelną chłodnicą spalin może doprowadzić nawet do pożaru. Dodatkowym zagrożeniem są klapy wirowe (swirl flaps) – otoczone grubym nagarem zaczynają się blokować, a ich oś ulega przeciążeniu. W skrajnych, niestety dobrze znanych fanom BMW przypadkach, może dojść do urwania się klapki i wpadnięcia jej do cylindra, co oznacza całkowite zniszczenie silnika.
Walnut Blasting – jedyna metoda rekomendowana przez BMW
Pomimo dostępności wielu środków chemicznych, piaskowanie łupinami orzecha włoskiego (Walnut Blasting) jest najskuteczniejszą i jedyną zalecaną przez producenta metodą czyszczenia zaworów i otworów dolotowych we wszystkich silnikach BMW. Cząstki orzecha włoskiego są wystarczająco twarde, aby skutecznie rozbijać osady węglowe, a jednocześnie wystarczająco miękkie, by nie uszkodzić aluminiowej głowicy ani gniazd zaworów. Procedura została opracowana tak, aby umożliwić czyszczenie zaworów bez demontażu silnika – przy użyciu specjalistycznego sprzętu z dedykowanymi adapterami wtryskujemy pod ciśnieniem rozdrobnione łupiny, które uderzają w nagar i rozbijają go na pył, a następnie są natychmiast odsysane przez mocny odkurzacz przemysłowy. BMW oficjalnie wprowadziło tę procedurę pod nazwą „Czyszczenie kanałów dolotowych cylindra granulatem z łupin orzecha włoskiego” za pośrednictwem sieci dealerskiej.
Szczegóły procedury – jak pracujemy w Bawaria Doktor
Chociaż procedura Walnut Blasting jest podobna we wszystkich silnikach BMW, poszczególne jednostki wymagają indywidualnego podejścia. W niektórych silnikach (np. N55) konieczne jest zamknięcie kanałów przedmuchu (CCV) między głowicą a pokrywą zaworów – w przeciwnym razie granulat z orzecha może dostać się do układu CCV i konieczna będzie wymiana pokrywy zaworu. Demontaż silnika jest wymagany w przypadku silników V8, takich jak N63 czy S63 – należy zdemontować trawers z silnikiem i opuścić całą jednostkę napędową na podnośniku stołowym, który wykorzystujemy do tego typu operacji. W przypadku zanieczyszczonego kolektora dolotowego (szczególnie w silnikach Diesla) demontujemy go i poddajemy czyszczeniu ultradźwiękowemu z dedykowaną chemią rozpuszczającą nawet najcięższe złogi. Rygorystycznie weryfikujemy stan osi klap wirowych oraz sprawność działania układu EGR. Całość składamy na nowych, oryginalnych uszczelkach, gwarantując pełną szczelność.
Adaptacja sterownika i przywrócenie pełnej sprawności
Samo fizyczne wyczyszczenie układu to dopiero połowa sukcesu. Po złożeniu osprzętu silnika podłączamy profesjonalny komputer diagnostyczny, aby wykonać adaptację nastawnika klap wirowych oraz zaworu EGR do nowych, czystych warunków pracy. Resetujemy odpowiednie korekty paliwowo-powietrzne w sterowniku silnika DDE/DME. Klienci, którzy odbierają od nas swoje BMW lub MINI po zabiegu, często mówią, że odzyskali „nowe auto” – przepływ powietrza wraca do parametrów fabrycznych, silnik natychmiast odzyskuje utraconą moc i moment obrotowy, praca jednostki staje się aksamitnie gładka, a zauważalnie spada zużycie paliwa.
Zalecany interwał i kiedy warto wyczyścić układ dolotowy
Procedura czyszczenia całego obiegu powietrza jest zalecana przez producenta jako interwał serwisowy co 40 tysięcy kilometrów. Należy również pamiętać, że w przypadku wymiany lub regeneracji turbosprężarki bezwzględnie trzeba wyczyścić cały obieg dolotowy – zarówno aby zachować gwarancję nowej turbiny, jak i nie doprowadzić do ponownego jej uszkodzenia zanieczyszczeniami z nagaru. To jeden z najlepszych zabiegów konserwacyjnych dla współczesnego silnika BMW i MINI – regularne czyszczenie pozwala zachować pełną moc, niskie spalanie i bezawaryjność na kolejne dziesiątki tysięcy kilometrów.